Budżet Miasta na 2020 rok

  • 19 listopada 2019

Trwają prace nad przygotowaniem budżetu Miasta na 2020 rok. Po raz pierwszy od co najmniej 2009 roku nie ma w planach żadnych nowych zobowiązań, a dotychczasowe długi – kapitał i odsetki będą spłacane z bieżących środków. Z projektem uchwały budżetowej można zapoznać się w Biuletynie Informacji Publicznej – ponieważ zdarzają się przecieki i udostępniane są wersje robocze, zawsze lepiej sprawdzać u źródła.

Ścieżka prawna uchwalenia budżetu wygląda następująco: do 15 listopada Burmistrz Miasta przedkłada projekt Radzie Miasta. Przewodniczący Rady Miasta w ciągu 7 dni przesyła go do zaopiniowania stałym Komisjom RM oraz określa planowany termin sesji, na której rozpatrywany będzie projekt. A do 30 listopada Komisje Rady Miasta odbywają posiedzenia oraz przekazują na piśmie swoje wnioski o projekcie uchwały budżetowej do Komisji Finansowo-Budżetowej. Komisja formułuje na piśmie zbiorczą opinię i przekazuje ją Burmistrzowi Miasta. Głosowanie nad projektem nastąpi podczas sesji Rady Miasta w grudniu.

Nowy budżet na 2020 rok nie zakłada zaciągania żadnych kredytów, pożyczek ani obligacji. Na spłatę dotychczasowych zobowiązań Miasta w 2020 roku będziemy przeznaczać ok. 4,3 mln na spłatę kapitału i ok. 1,3 mln na spłatę odsetek. Te zobowiązania będą po raz pierwszy od wielu lat spłacane ze środków własnych Miasta, a nie z kolejnych pożyczek, czy obligacji. To krok do wyjścia ze spirali zadłużenia i realizacja obietnicy wyborczej Burmistrz Edyty Zbieć, która deklarowała, że nie będzie więcej zadłużała Kobyłki.

Przygotowanie budżetu na następny rok nie jest proste. Oprócz spłaty zobowiązań musiano uwzględnić również brak dotychczasowego czynszu dzierżawnego od Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. z Wołomina, który użytkował sieci i urządzenia wodno-kanalizacyjne stanowiące własność Miasta Kobyłka. W związku z faktem, że w 2020 roku zadania w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków ma realizować Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej (powołane w 2018 roku), Miasto z dotychczasowych 2 mln 250 tys. zł dostanie tylko nieco ponad 0,5 mln (zgodnie z wynikiem negocjacji, czynsz będzie płacony przez 3 miesiące 2020 roku).

Jak podał GUS, ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły przeciętnie o 2,6 proc. w porównaniu z październikiem 2018 roku. Nie pozostaje to bez wpływu również na budżet Miasta. Tym większa była trudność zbilansowania budżetu na następny rok – zgodnie z decyzją Rady Miasta nie zwiększyła się bowiem stawka podatku od nieruchomości (co jest jednym z  dochodów własnych gminy). Z zarządzaniem Miastem jest identycznie, jak w biznesie – jeśli wydatki rosną, a dochody nie zwiększają się, to trzeba zacisnąć pasa i zrezygnować z niektórych inwestycji.

Kolejną trudnością w zbilansowaniu budżetu są stale zwiększające się wydatki na oświatę. W 2020 roku Miasto dopłaci ok. 25 mln zł – taka jest różnica między subwencją, jaką mamy otrzymać, a planowanymi wydatkami. Dla porównania – w 2018 r. było to ok. 3 mln zł mniej (22 mln zł).

Sprawy zarządzania finansami Miastem nie ułatwia również kwestia odpadów. Uchwała Rady Miasta, decydująca o zwiększeniu opłat od mieszkańców, założyła niższą stawkę niż konieczna do zbilansowania systemu opłat (czyli, żeby wpłaty od mieszkańców równoważyły płatności Miasta dla firmy obsługującej).  W 2019 roku Miasto dopłaci w sumie do wywozu śmieci ponad 2,7 mln zł. Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądała ta kwestia w 2020 roku. Zakładamy, że tym razem będzie możliwość zrównoważenia dochodów i wydatków. Sytuacja będzie znana dopiero po przeprowadzeniu przetargu i po otwarciu ofert.

 

W pasku informacyjnym: 
Tak